Kwestie, które potrzebują dokładniejszego wyjaśnienia.
BRAK ŁUSEK
Broń, którą posługuje się Legion zasilana jest amunicją bezłuskową - kula otoczona jest sprasowanym ładunkiem miotającym, zmieszanym z lepiszczem dla utrzymania kształtu oraz ładunkiem inicjującym w tylnej części, tak więc nie ma żadnej łuski do wyrzucenia. Oczywiście, na wszelki wypadek broń jest wyposażona w mechanizm pozwalający na wyrzucenie pocisku w przypadku niewypału. Dalszym krokiem jest broń zasilana paliwem ciekłym lub gazowym, jednak w skali ręcznej jest ona dopiero w fazie eksperymentalnej, wykorzystywanej co najwyżej przez oddziały specjalne (komandosów, tzw. Demonów). Pozwala ona m.in. regulować prędkość wylotową pocisku, a także zapewnia czystsze spalanie materiału miotającego, powodując mniejsze zabrudzenia broni.
BRAK ODRZUTU
Często opisuję, że broń ,,drży" w rękach, nie ma z kolei odrzutu. Jest to związane z jej konstrukcją: uderzenie zamka jest niwelowane przez zsynchronizowaną z nim przeciwmasę, która przesuwa się do przodu wraz z jego ruchem do tyłu, równoważąc działające na broń siły. Pozostaje więc jedynie odrzut wywołany przez opuszczanie przez lufę kuli oraz gazów prochowych. Te drugie spowalniane są przez tłumiki dźwięku bądź (zintegrowane z nim bądź występujące samodzielnie, bez asysty tłumika) kompensatory. Pozostała siła, już nieznaczna, może być bez problemu zniwelowana przez system wspomagania pancerzy, redukując odrzut i podrzut do zaledwie opisywanego drżenia broni. W przypadku pistoletów, jeżeli pozbawione są one tłumików, stosowane są jedynie reduktory podrzutu, ponadto konstruowane są tak, by lufa położona była możliwie jak najniżej, aby znajdowały się na linii z resztą ręki i siła odrzutu szła wzdłuż niej, minimalizując tworzącą się dźwignię skutkującą podrzutem lufy.
HUK POMIMO TŁUMIKA DŹWIĘKU
W większości broni ręcznej Legionu na końcu lufy zainstalowane są tłumiki dźwięku, mimo to zazwyczaj opisuję głośny huk wystrzału. Aby tłumik działał prawidłowo potrzebna jest amunicja o poddźwiękowej prędkości wylotowej, ta jednak może nie mieć wystarczającej energii, by przebić pancerz osobisty przeciwnika. Huk, który opisuję jest więc charakterystycznym dźwiękiem wystrzelonego pocisku przekraczającego granicę dźwięku (a nie odgłosem wystrzału), jednak zwykle upraszczam to, by skupić się na akcji, a nie tak szczegółowych, a zbędnych dla płynności tekstu detalach.
Więc w jakim celu broń wyposażona jest w tłumiki? Utrudniają one w pewnym stopniu wyraźne wskazanie pozycji strzelca, zwłaszcza, gdy przeciwnik wykorzystuje systemy detekcji oparte na wykrywaniu właśnie dźwięku wystrzału (gdyż huk powoduje pocisk, a nie broń per se). Ponadto kryją one płomień wylotowy (już i tak w zasadzie niewidoczny gołym okiem dzięki kompozycji ładunku miotającego, który go praktycznie nie wytwarza) oraz zmniejszają temperaturę wypływających na zewnątrz gazów. Nie są one jednak zazwyczaj instalowane w pistoletach, gdyż te zwykle wykorzystywane są na dystansach, na których nie ma to większego znaczenia. Wyjątkami są m.in. broń osobista załogi, aby nie ogłuszył jej odgłos wystrzału w zamkniętej przestrzeni np. korytarza okrętu, gdy nie noszą oni kombinezonów z hełmami, które chronią słuch, a także broń specjalna, która korzysta z amunicji poddźwiękowej i ma wydawać jak najmniej hałasu (co jest zwykle połączone z systemem wytwarzającą niwelującą hałas przeciwstawną falę dźwiękową, np. w broni wykorzystywanej przez zabójców z Task Force Jäger).
WIRTUALNA WIĄZKA
Opisywana często ,,wirtualna" bądź ,,fantomowa" wiązka jest projekcją przewidywanej trasy pocisku wyświetlaną na wizjerze hełmu. Nie jest ona laserem, gdyż ten mógłby być widoczny dla przeciwnika (nawet w niewidocznym dla gołego oka spektrum - przez odpowiednie przyrządy). Komputer broni na podstawie danych z czujników oblicza prawdopodobną trajektorię pocisku dostosowaną do warunków, która następnie wyświetlana i widoczna jest jedynie dla strzelca, pozwalając mu strzelać szybko i w miarę celnie bez dokładnego celowania.
TRAFIENIE POCISKU
Najczęściej wykorzystywanym przez Legion rodzajem kuli jest M822, będący pociskiem przeciwpancerno-fragmentującym. Składa się on z kilku elementów, sprasowanych w jedną całość. Efekty trafienia różnią się między celem miękkim a opancerzonym. W przypadku trafienia w niechronione ciało rdzeń przeciwpancerny, wykonany z twardego i niezwykle ciężkiego materiału przechodzi przez nie na wylot, z kolei jego znacznie bardziej miękka otoczka fragmentująca rozdziela się na kilka fragmentów rozdziela się na kilka części, które rozrzucone zagłębiają się w ciało, zwiększając szkody. Jest to bardzo bolesne oraz wysoce śmiertelne, choć nie zawsze od razu; pozostawia także po sobie paskudne rany. W przypadku trafienia w cel kryjący się za pancerzem osobistym jedynie rdzeń ma szansę się przez niego przebić (choć nie zawsze), z kolei reszta pocisku rozbija się na jego powierzchni i rozpryskuje na boki (co w bliskiej odległości również może być niebezpieczne, jeśli odłamek uderzy w niechronione ciało).
TA I MIN TARM
Jest to powiedzenie popularne wśród Legionu. Można je luźno przetłumaczyć z języka szwedzkiego jako ,,wyrwij mi flaki". Stosowane jest w ciężkich sytuacjach i oznacza tyle, że wymawiający zamierza się opierać i nie ustąpi przeciwnikowi, nawet za cenę własnego życia, gotując mu ciężki bój. Odwrotnością jest ,,Mratnimiat", czyli powyższe czytane od tyłu. Tutaj znaczenie jest takie, że wymawiający idzie po przeciwnika i nie zamierza okazywać mu litości.
CZUJNIKI
Czujniki dzielą się na dwa rodzaje: aktywne, zazwyczaj zwane skanerami oraz pasywne, zwykle określane mianem sensorów. Użycie sensorów jest niewykrywalne - nie wysyłają one absolutnie żadnych emisji, jedynie zbierając je z otoczenia. Kosztem jest ich zasięg i dokładność. Skanery z kolei mają znacznie większy zasięg i precyzję, jednak polegają na odbiorze aktywnie emitowanego promieniowania różnego rodzaju, więc ich użycie jest natychmiast widoczne dla każdego, kto znajduje się w pobliżu i używa sensorów, właśnie ich emisję wyłapujących, tak więc ich aktywacja wiąże się ze zdradzeniem własnej obecności oraz pozycji. W zamian oferują bardzo wykrywalność i bardzo dokładne namiar pozwalające m.in. prowadzić okrętom celny ogień na dużych dystansach.